FAQ

FAQ, czyli często zadawane pytania. No, przynajmniej niektóre padają często, inne rzadziej, jeszcze inne padły tylko raz, część zaś jeszcze nigdy nie padła, ale spodziewamy się tego, że prędzej czy później mogłoby to nastąpić :)

Strona O inicjatywie zawiera odpowiedzi na pytania, które mogą sobie zadawać osoby nie mające dotąd styczności z inicjatywą. Niniejsza zakładka przeznaczona jest głównie dla uStudniowiczów.


Zgłosiłam się do jednej z edycji i nie dostałam indywidualnego przydziału. Czy będę automatycznie brać udział w kolejnych, „do skutku”, aż nie zostanie mi ktoś przydzielony indywidualnie?

Nie. Nie możemy bowiem zakładać, że osoba, która zgłosiła się na jeden miesiąc, na pewno będzie chciała modlić się też w kolejnym. Dlatego wymagamy każdorazowego potwierdzenia chęci wzięcia udziału w kolejnym miesiącu. Każda edycja to osobny byt, który wymaga odrębnego zapisu.


Dlaczego pytacie o historię życia? Przecież to zbyt osobiste…

Pytanie jest otwarte, to od Ciebie zależy, jak bardzo się otworzysz przed tą nieznaną Ci osobą. Nikt nie broni przecież, by w 200 znakach napisać, że jest to dla Ciebie zbyt osobiste pytanie i wolisz na nie w tym momencie nie odpowiadać. Zawsze możesz też wykorzystać to miejsce na dokończenie wątku, na które nie starczyło Ci miejsca w którymś z poprzednich pól.


Dlaczego osoba, która została mi przydzielona pisze o sobie tylko w jednym zdaniu, przecież mnie nie starczyło miejsca, żeby napisać o sobie wszystko co chciałam/chciałem?

Z tego samego powodu, co wyżej. Każdy może podejść do naszych pytań w inny sposób. My proponujemy tylko formę, to od każdego z Was zależy, co z tym zrobicie. Jedni są bardziej wylewni i brakuje im miejsca, inni mają problem z napisaniem tej minimalnej ilości 200 znaków.


Po co mam w ogóle cokolwiek o sobie pisać, żeby się za kogoś pomodlić?

Jak już wspominaliśmy, jednym z elementów inicjatywy jest możliwość poznania kogoś. Wiele osób wspomina, że czekanie na te informacje jest to czymś, co odmierza czas modlitwy. Dla części osób wypełnienie formularza jest okazją do tego, by postawić sobie kilka ważnych pytań – co jest dla nich w życiu najważniejsze albo jakie wydarzenia z ich życia sprawiły, że są tym, kim są. Ponadto – jeśli już okaże się, że wymienicie się z przydzieloną sobie osobą adresami e-mail i spotkacie się – zawsze będziecie mieć jakieś tematy do rozmowy na start, bo będziecie już coś o sobie wiedzieć.


Dlaczego dostałem do omodlenia osobę nie w moim wieku i/albo nie z mojej okolicy?

Bo w Twojej okolicy musiało nie być wystarczającej ilości osób w Twoim wieku. Jeżeli np. z powiatu x zgłosiło się 4 kawalerów i 2 panny (wszyscy w podobnym wieku), to dwóch panów dostanie z konieczności przydziały z innych powiatów.


Czy jak Wam napiszę, byście w razie braku osób z mojego powiatu w kolejnej edycji przydzielili mi kogoś z powiatu x, y lub z, to przydzielicie zgodnie z moim wskazaniem?

Nie, bo to nie od nas zależą indywidualne przydziały. Algorytm dopasowuje zawsze najbliższą osobę.


(Pytanie zacytowane dosłownie z jednej z Waszych wiadomości): Szkoda że informacje, które dają o sobie partnerzy, brzmią jakby spowiadali się w Urzędzie Spraw Cywilnych, a mało piszą o prawdziwym sobie. Może warto byłoby ich jakoś zachęcić?

Zachęcamy Was jakoś, bo może byłoby warto ;)


Dlaczego pytań jest tak mało?

Bo są osoby, które zgłaszają, że jest ich zbyt wiele.


Dlaczego pytań jest tak dużo?

Bo są osoby, które zgłaszają, że jest ich zbyt mało.


Dlaczego wymagane jest tak dużo znaków?

Bo są osoby, które zgłaszają, że wymagamy ich zbyt mało.


Dlaczego można o sobie napisać tylko tak niewiele znaków?

Bo są osoby, które zgłaszają, że wymagamy ich zbyt wiele.


Dlaczego odpowiadacie na powyższe cztery pytania tak dziwnie? Szydzicie z nas?

Nie, po prostu usiłujemy unaocznić Wam, że musimy znaleźć we wszystkim złoty środek. Musimy myśleć o setkach osób, rozwiązania przez nas przyjęte są wypadkową skrajnie różnych tendencji. Zgłaszacie do nas różne pomysły i zastrzeżenia, ale wynikają one najczęściej z Waszego indywidualnego punktu widzenia. W inicjatywie musimy myśleć o całokształcie.


Czy wprowadzicie możliwość wymiany zdjęć?

Nie.


Czy przydzielona mi osoba została dla mnie wybrana przez Pana Boga na męża/żonę?

To pytanie akurat nigdy nie padło. Odpowiedź na nie wydaje się nam na tyle oczywista, że mamy nadzieję, iż nigdy nie padnie. Przestrzegamy Was bardzo przed takim myśleniem. Małżeństwo jest zawsze wolnym wyborem dwojga ludzi, któremu na ich wyraźną prośbę błogosławi Pan Bóg w sakramencie, którego sobie udzielają. Nie traktujcie naszej inicjatywy jako Boskiej wyroczni.


Dlaczego istnieje możliwość wielokrotnego udziału? Ktoś może zacząć traktować inicjatywę jako portal randkowy.

Pierwszeństwo przydziału mają zawsze osoby, które nie miały jeszcze indywidualnego przydziału.


Przydzielona mi osoba nie chciała się wymienić adresem mailowym. Dlaczego?

My też tego nie wiemy, nie zbieramy takich informacji.


Czy może się zdarzyć, że dostanę w przydziale osobę, którą już znam?

Może. Nasz algorytm nie wie, którzy nasi uczestnicy się znają.


Czy może się zdarzyć, że dostanę w przydziale osobę, którą miałam/miałem już w przydziale w którejś z poprzednich edycji?

Nie, nasza baza przechowuje w pamięci identyfikatory osób, które już były sobie przydzielone i nie ma szansy, by trafiły na siebie ponownie.